Marketing zgodny z RODO – jak prowadzić kampanie bez naruszania prywatności

Marketing

Obawa przed wysokimi karami za naruszenie przepisów o ochronie danych często paraliżuje działania marketingowe. Nie musi tak być. RODO nie jest zakazem marketingu, ale ramami, które zmieniają jego zasady – z ilości na jakość komunikacji i zaufanie. Przepisy te, wraz z innymi aktami prawnymi, promują marketing kierowany do osób, które rzeczywiście są nim zainteresowane. Artykuł ten to praktyczny przewodnik, który pomoże połączyć skuteczność kampanii z pełną zgodnością z prawem, chroniąc Twoją firmę przed ryzykiem prawnym i wizerunkowym.

Podstawy prawne – RODO to nie wszystko

Kluczem do legalnego marketingu jest zrozumienie, że RODO nie działa w próżni. Działania marketingowe regulują też inne akty prawne, a w marketingu online kluczowa jest ustawa Prawo Komunikacji Elektronicznej (PKE).

A więc po kolei – RODO (Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych): Chroni dane osobowe, czyli wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej (np. imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu, adres IP, dane profilowe). Określa warunki legalności przetwarzania tych danych – zobowiązuje administratora (Ciebie, Twoją firmę) do legitymowania się podstawą prawną do przetwarzania danych – taką podstawą w sprawach marketingowych może być zgoda lub prawnie uzasadniony interes).

Ustawa Prawo Komunikacji Elektronicznej (PKE) natomiast chroni „telekomunikacyjne urządzenie końcowe” (telefon, skrzynkę e-mail). Art. 398 PKE stanowi, że do przesyłania informacji handlowej (w tym marketingu bezpośredniego) za pomocą automatycznych systemów wywołujących, e-maili, SMS-ów czy komunikatorów konieczna jest uprzednia zgoda adresata. To ta ustawa zakazuje tzw. „cold call” i „cold e-mailingu” bez zgody.

W kontekście marketingu online, PKE stanowi przepisy szczególne w odniesieniu do RODO.

Wniosek praktyczny: Nawet jeśli w świetle RODO możesz powołać się na podstawę prawną przetwarzania w postaci prawnie uzasadnionego interesu, aby wysłać ofertę obecnemu lub potencjalnemu klientowi e-mailem lub SMS-em, nadal potrzebujesz jego zgody wynikającej z PKE. Dodatkowo, nowe Prawo Komunikacji Elektronicznej nie pozostawia więcej wątpliwości, że wymóg pozyskania zgody stosuje się także w relacjach B2B.

Email Marketing i Newslettery – jak budować bazę legalnie i bezpiecznie z perspektywy biznesowej?

Jest kilka prostych zasad których wdrożenie maksymalnie zabezpieczenia biznes z perspektywy regulacyjnej oraz z perspektywy roszczeń klientów. Prawidłowe wdrożenie RODO w procesach zbierania leadów to fundament stabilnego marketingu:

  • Double Opt-In (DOI): Choć RODO go bezpośrednio nie nakazuje, jest złotym standardem bezpieczeństwa prawnego. Potwierdzenie subskrypcji przez kliknięcie linku w e-mailu jest niezbitym dowodem uzyskania świadomej zgody, a przy okazji zwiększa jakość marketingowej bazy danych.
  • Lead Magnet (np. e-book za e-mail): To legalna praktyka, pod warunkiem pełnej transparentności. Osoba zapisująca się musi wyraźnie wiedzieć, że w zamian za darmową zawartość wyraża zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych. Cel musi być jasno opisany, a od
  • Wypis z basy (Unsubscribe): Cofnięcie zgody musi być tak samo łatwe jak jej wyrażenie. Link do rezygnacji musi być widoczny w każdym mailu i prowadzić do natychmiastowego, jednoetapowego wypisu.
Zobacz więcej:  Kontrola służbowych maili a prywatność pracowników - jak znaleźć równowagę?

Telemarketing i Cold Calling – czy „zimne telefony” są legalne?

Jako specjalista zajmujący się ochroną danych osobowych niemal codziennie spotykam się z pytaniami o to, czy cold mailing i cold calling są dozwolone. Wątpliwości te wynikają najpewniej z faktu, że w internecie — zwłaszcza na stronach prowadzonych przez osoby i podmioty, które nie zajmują się zawodowo ani prawem, ani RODO — można znaleźć wiele twierdzeń sugerujących pełną legalność tych form kontaktu. Bardzo często pojawia się chociażby stwierdzenie, że „działania te, przeprowadzone mądrze, gwarantują bezpieczeństwo prawne”. Tymczasem przepisy, które regulują tę materię, są dość jasne i nie pozostawiają szerokiego pola do swobodnej interpretacji.

Jak pisałem wyżej, zgodnie z nowym PKE, a także przeważającą linią orzeczniczą, zasady prowadzenia legalnego marketingu są dość konkretne:

  • Zgoda jest obowiązkowa: Dzwonienie w celach marketingowych bez uprzedniej, wyraźnej zgody osoby obsdzwanianej jest zakazane. Dotyczy to zarówno konsumentów (B2C), jak i firm (B2B).
  • Koniec z „pytałam o zgodę”: Dzwonienie w celu pozyskania zgody na przyszłe rozmowy marketingowe również jest naruszeniem prawa.
  • Działanie profesjonalnych call center: Legalnie mogą działać tylko na bazach posiadanych, prawidłowo zebranych zgod lub w ramach realizacji uzasadnionego interesu administratora wobec istniejących klientów, przy zachowaniu wszystkich obowiązków informacyjnych i prawa do sprzeciwu.

Często słyszę równiez pytanie: “skoro to nielegalne, dlaczego tyle firm to robi?

Tutaj podkreślam stanowczo: fakt, że ogromna liczba podmiotów na rynku stosuje cold calling i cold mailing, nie oznacza jeszcze, że działania te są zgodne z prawem ani że są wolne od ryzyka. Popularność danej praktyki nigdy nie może być traktowana jako wyznacznik jej legalności. Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne – prowadzenie cold callingu i cold mailingu, polegających z definicji na kierowaniu informacji handlowych do osób, z którymi nie utrzymujemy relacji i od których nie uzyskaliśmy zgody, naraża administratora na odpowiedzialność oraz sankcje finansowe ze strony organu nadzorczego — zarówno UODO, jak i UOKiK.

Zobacz więcej:  KSEF a RODO - jak chronić dane w Krajowym Systemie e-faktur?

Decyzja o stosowaniu tych praktyk sprowadza się zatem do oceny ryzyka biznesowego – jeśli potrzebujesz konsultacji w tym zakresie, zachęcam do kontaktu.

Strona WWW, Cookies i śledzenie Użytkownika

Prawidłowe prowadzenie działań marketingowych online zaczyna się już na poziomie strony internetowej. To właśnie tutaj dochodzi do pierwszej interakcji z użytkownikiem, a tym samym – pierwszego przetwarzania jego danych. Zasady dotyczące plików cookies, technologii śledzących oraz integracji z narzędziami analitycznymi i reklamowymi są dziś precyzyjnie uregulowane, a ich naruszenie może skutkować konsekwencjami.

Dlaczego warto uregulować te kwestie poprawnie? Ponieważ jeśli tak czy siak zamierzasz prowadzić śledzenie użytkowników, na spełnieniu wymogów prawnych (które sprowadza się raczej do formalności niż trudnego procesu) możesz jedynie zyskać. Eliminujesz w ten sposób ryzyka prawne związane z brakiem przejrzystości, informowania, czy pozyskiwania zgody na przetwarzanie danych. W kontekście cookies, analityki i remarketingu, zgody i tak potrzebujesz – w dobie consent mode nie ma mowy o sprawnym marketingu bez zgód. A skoro już i tak zgody zbierasz, pozostaje je jedynie prawidłowo opisać.

Podstawowe zasady do wdrożenia na stronie internetowej w tym obszarze:

  • Cookie Banner: Przycisk „Odrzuć wszystkie” musi być tak samo widoczny i łatwo dostępny jak „Akceptuj wszystkie”. Brak możliwości odrzucenia trackerów z poziomu banera jest naruszeniem.
  • Pliki cookies mogą uruchamiać się dopiero po aktywnym wyrażeniu zgody (nie mogą być domyślnie włączone).
  • Google Consent Mode v2: Google wymaga od reklamodawców, aby przekazywali informację o stanie zgód użytkownika. Brak zgody na śledzenie oznacza brak danych do remarketingu w Google Ads.
  • Piksel Facebooka/ Meta: Instalując piksel na stronie, jesteś odpowiedzialny za dane osobowe użytkowników przesyłane do Meta. Musisz mieć do tego podstawę prawną (zazwyczaj zgodę) i poinformować o tym w polityce prywatności.
  • Każde miejsce w którym zbierasz dane użytkownika (formularze, zapisy na newsletter), powinny być opatrzone skróconą klauzulą informacyjną odsyłającą do polityki prywatności Twojej witryny (skrócona klauzula informacyjna to informacja o tym, kto jest administratorem i w jakich celach dane są przetwarzane – wymóg z art. 13 RODO.
Zobacz więcej:  Anonimizacja dokumentów i danych - kiedy jest wymagana?

Najczęstsze grzechy marketerów (check lista błędów)

  1. Kupowanie „gotowych baz” danych: Nabywanie list e-mail lub telefonów z niezweryfikowanych źródeł (np. z Allegro) to prosta droga do kary. Nie masz dowodu na legalność pozyskania tych danych ani zgody osób na kontakt, chyba, że odpowiednio zabezpieczysz zakup umową i przed jej zawarciem upewnisz się, że kontrahent dysponuje ważną podstawą prawną do przetwarzania i udostępnienia danych.
  2. Ukryte zgody w regulaminie: Zaznaczenie „Akceptuję regulamin” nie może równać się z wyrażeniem zgody na newsletter. Zgody marketingowe muszą być odrębne i dobrowolne.
  3. Wieczne przechowywanie danych: Przetwarzanie danych „na wszelki wypadek” po zakończeniu relacji z klientem łamie zasadę ograniczenia przechowywania. Okres retencji musi być określony i uzasadniony.
  4. Brak umów powierzenia z partnerami: Jeśli agencja marketingowa, dostawca narzędzi mailingowych (jak Mailchimp) czy call center przetwarza dane w Twoim imieniu, musisz mieć z nimi podpisaną umowę powierzenia przetwarzania danych (DPA).
  5. Ignorowanie sprzeciwu lub cofnięcia zgody: Jeśli ktoś wypisze się z newslettera lub złoży sprzeciw na marketing, jego dane muszą zostać usunięte z bazy marketingowej. Wysłanie kolejnej oferty to naruszenie.

Podsumowanie

Marketing zgodny z RODO i PKE to nie hamulec, a inwestycja w jakość relacji z klientem i budowanie zaufania do marki. Skupia się na osobach, które chcą otrzymywać Twoje komunikaty, co przekłada się na wyższe wskaźniki konwersji i lojalność.

Audyt swoich działań marketingowych:

  1. Przejrzyj wszystkie formularze zapisu na swojej stronie – czy zgody są odrębne, wyraźne i nie domyślnie zaznaczone, a formularze opatrzone informacją o tym, kto przetwarza dane i w jakich celach?
  2. Sprawdź źródło swojej bazy mailingowej i telemarketingowej – czy masz dowody na legalność pozyskania każdego adresu/numeru?
  3. Zweryfikuj umowy z agencjami i dostawcami usług marketingowych – czy zawierają obowiązkowe klauzule o powierzeniu przetwarzania danych?
  4. Upewnij się, że w każdym mailu marketingowym znajduje się funkcjonalny i widoczny link do wypisu.

Pamiętaj, że koszt kary za naruszenia (nawet do 20 mln euro lub 4% obrotu) wielokrotnie przewyższa koszt wdrożenia odpowiednich procedur.

Spis treści

Spis treści
Artykuły w tym temacie:

Inne artykuły w tym temacie

Jeśli skorzystasz z opcji umówienia konsultacji, będę przetwarzać Twoje dane w celu organizacji spotkania i ewentualnie dalszej korespodencji. Więcej informacji znajdziesz w  Polityce prywatności.
Spotkajmy się

Umów bezpłatną konsultację

Nie wiesz, czy potrzebujesz audytu, dokumentacji, a może po prostu jednej opinii? Nie musisz wybierać usługi na początku — najpierw porozmawiajmy.

Skorzystaj z 30-minutowej, niezobowiązującej bezpłatnej konsultacji. Omówimy Twoją sytuację i podpowiem, jakie działania mają sens w Twoim przypadku — czy chodzi o RODO, e-commerce, bezpieczeństwo danych, czy coś zupełnie innego.

Wybierz dogodny termin w kalendarzu obok — resztą zajmę się ja.

Facebook
Instagram
Linkedin